historia jedzenia

Historia hot doga – król amerykańskich stadionów

Zazwyczaj historię hot doga zaczyna się od wymyślenia parówek w Niemczech. Nie do końca się z tym zgadzam – parówka jest rzeczywiście najistotniejszą składową hot doga i w języku angielskim termin ten oznacza również samą parówkę. Natomiast w tym artykule zajmujemy się fast foodem, którego parówka jest ważnym składnikiem, ale nie jest potrawą, którą nazywamy hot dogiem. Hot dog który jest typowo amerykańskim specjałem, a nie niemieckim czy austriackim. Gdyby zaczynać od powstania parówek, to w zasadzie należałoby zacząć od historii kiełbas, a te w pewnych formach istniały już w górnym paleolicie, więc uważam, że nie jest to dobry trop.

Wstęp

To co istotne to sposoby w jak i gdzie jadło się parówki, kiełbasy i ich pochodne. Sprzedawców tych produktów można było spotkać podczas targów, odpustów i innych wydarzeń publicznych  w całej Europie od średniowiecza do współczesności. Właśnie tę specyfikę sprzedawców kiełbasy zabrali do Ameryki europejscy imigranci i tam właśnie zaczyna się prawdziwa historia hot doga.

Mikey i chłopaki jedzą hot dogi
Stanley Kubrick, Look Magazine, 1947.
Źródło: Museum of the City of New York

Jedną z głównych cech każdego hot doga jest jego taniość. Stało się to możliwe dzięki industrializacji przemysłu mięsnego, która umożliwiła bardziej wydajną pracę z mięsem.  Pierwsze napędzane parą urządzenie do siekania mięsa pochodzi z 1868 roku i od tego czasu nastąpił systematyczny rozwój takich i podobnych urządzeń, który na dobre zrewolucjonizował przemysł mięsny. W latach 60 tych dzięki rozwojowi technologi amerykanie byli w stanie w jednej fabryce produkować 56 000 parówek w ciągu godziny.

Mity powstania hot doga i jego popularyzacji

Istnieje wiele historii o powstaniu hot doga, jego popularności i wymyśleniu jego nazwy, niestety żadna nie jest prawdziwa i łatwo można to udowodnić. Są to historie ciekawe jak na przykład ta, której bohaterem jest Anton Feuchtwanger. Herr Feuchtwanger  sprzedawał frankfurterki podczas targów handlowych w St. Louis w 1904 r. A że kiełbaski były gorące, to dodatkowo wypożyczał klientom rękawiczki, żeby klientela mogła je jeść bez poparzenia sobie rąk. Oczywiście rękawiczki się nie sprawdziły,  bo ludzie(złodziejskie nasienie) ich nie zwracali. Z tego powodu przedsiębiorca w pewnym momencie zaczął je wkładać do bułek.

Inna historia mówi o Niemcu co się zwał Charles Feltman i ponoć sprzedawał ciasta prosto z wozu na Coney Island. Niebawem Feltman zorientował się, że ludziom bardziej przydadzą się kanapki, więc zaczął sprzedawać hot dogi. I tak od sandałka do kamaszka, od rzemyczka do trzewiczka zbudował swoje hot dogowe imperium.

buda z hot dogami w nowym jorku
George Herlick, Federal Art Project (n.d.), 1937.
Źródło: Museum of the City of New York

Najbardziej znana legenda

Chyba najbardziej znaną historią jest ta o angliku znanym jako Harry M. Stevens, który zajmował się obsługą cateringową stadionów, między innymi tego na którym grali Giants. Na stadionie sprzedawał lody, gumę do żucia, wyroby tytoniowe, orzeszki i napoje. Według legendy w 1901 roku na stadionie Giantsów miał się odbyć kolejny mecz, Stevens spodziewał się upalnego dnia na co się przygotował robiąc zapasy lodów i zimnych napojów. Jednak pogoda spłatała mu figla, bo tego dnia było wyjątkowo zimno. Stevens szybko zorientował się, że kibice potrzebują czegoś innego, czegoś ciepłego, dlatego zwrócił się do swojego syna Franka i mówi mu tak:

Młody! Leć mi tu prędko do wszystkich rzeźników w okolicy i wykup te niemieckie kiełbasy, te kurwa, jak je tam zwą – frankfurterki. No, a potem polecisz do piekarni i naruchasz tyle bułek ile zdołasz unieść. Ludzie są głodni, chcą czegoś ciepłego, kumisz? No, to co ty tu jeszcze robisz. ZA-PIER-DA-LAJ! Aha, i nie zapomnij o musztardzie. “

Młody zrobił jak mu polecił ojciec, a potem gotował parówki,  wsadzał je w bułę, robił kleksa z musztardy i sprzedawał. On i inni młodzi chodzili po stadionie i krzyczeli jak u nas lodziarze na plaży ze swoimi rymowankami –  żeby kupować i że kiełbaski są “red-hot”, czyli kurewsko gorące. Rozentuzjazmowany tłum pochłonął je z chęcią, bo jeszcze nigdy nie jadł kurewsko gorących parówek w bułce. Ale to nie koniec historii, sprawę oglądał nowojorski rysownik(robienie kreskówek do gazet było wtedy popularne) obserwował tę sytuację i stworzył komiks, a że był to niezły figlarz, to “red hot” zastąpił (tak dla śmichu) hot dogiem, czyli po naszemu to będzie gorący pies. Ten człowiek miał się nazywać Tad A. Dorgan i oczywiście właśnie to wydarzenie rozpoczęło rewolucję, która sprawiła że hot dog wszedł do kultury masowej.

Gdzie leży prawda?

Wszyscy czterej panowie, to postaci historyczne, ale żadna z tych legend nie jest prawdziwa i można to łatwo sprawdzić. Badania pokazują, że termin hot dog był w użyciu w połowie lat 90 tych XIX wieku. Najstarsze obecnie znane użyciem tego terminu pochodzi z 28 września 1893 roku z Knoxville Journal, a więc znacznie wcześniej niż targi w St. Luis i wcześniej niż sławetny mecz Giantsów, a Charles Feltman to nie był jakiś biedak trudniący się handlem obwoźnym, tylko znany restaurator z siecią knajp.

Czytając materiały do napisania tego tekstu wielokrotnie natrafiałem na opinię, że to właśnie rekordowa sprzedaż podczas targów Louisiana Purchase Exposition spowodowała popularyzację hot doga – jest to dosyć naiwne podejście. Jednorazowe wydarzenie, nawet z rekordową sprzedażą, nie mogło zmienić kulinarnego biegu historii tego ogromnego kraju z wielomilionową społecznością. Raczej należy sądzić że, było podobnie jak w przypadku historii pizzy. A więc, początkowo etniczne jedzenie, zostało zaadoptowane przejęte przez kolejne mniejszości, bo było tanie(kosztowało 5 centów) i smaczne. A potem ktoś zauważył, że można z tego zrobić niezły biznes i tutaj rzeczywiście Stevens mógł mieć swój udział.

mężczyzna jedzący hot doga
Arthur Rothstein, Look Magazine, 1957.
Źródło: Museum of the City of New York

Hot dog w stanach jest nierozerwalnie kojarzony ze stadionami. Wspomniany Stevens zajmował się przecież cateringami i to nie tylko na stadionie Giantsów, tych licencji miał sporo. Istotne jest, że wydarzenia sportowe skupiają wielu ludzi i są regularnie powtarzane(np. co sobotę). A to już mogło, moim zdaniem, wpłynąć na popularyzację hot doga. Co ciekawe hot dog jest taką potrawą, która łączy ludzi wszystkich klas i zawodów. W kolejce można spotkać dzieci, robotników, czy bankierów w garniturach. Nawet Franklin Delano Roosevelt poczęstował hot dogami rodzinę królewską podczas ich wizyty w białym domu w 1939 roku.

Prawdziwa historia nazwy hot dog – żart który się utrwalił

Każdy chyba słyszał miejskie legendy o zawartości parówek, ja pamiętam tę, że do mięsa dodaje się papieru toaletowego. W stanach były kreowane podobne legendy, a parówka zawsze była w czołówce podejrzanych produktów ze składnikami typu koty, szczury, ludzie i oczywiście psy. Wsad parówki, czyli zmielona jednolita masa powoduje, że teoretycznie wszystko mogłoby się znaleźć w środku.

W tamtym czasie nikt w USA nie miał wątpliwości, że frankfurterki, czy wiedenki były elementem kultury niemieckiej co w połączeniu z bardzo popularnymi w tamtym okresie żartami etnicznymi stało się początkiem nazwy “Hot dog”. W tamtym czasie w tym wielokulturowym czasie, żartowano z każdego i opierano się oczywiście na stereotypach, które również dotyczyły jedzenia. Czarnoskórzy jedli kurczaki i arbuzy, Włosi wciągali spaghetti i trąbili wino. Żydzi przesadzali z koszernością, wiecznie pijani Irlandczycy wsuwali peklowaną wołowinę. Niemcy żłopiący piwo, ze śmiesznym akcentem i obżerający się kiełbasami – bracie, kto wie co szkopy wkładają do tych kiełbas. Te żarty znalazły swoje stałe miejsce w czasopismach satyrycznych ówczesnych uczelni, często w postaci śmiesznych rysunków i komiksów – rysunek przedstawiający jedzenie bułki z psem w środku nie był niczym niespotykanym. Gazetki i żarty rozprzestrzeniły się i finalnie pozwoliły na przejście tej nazwy do kultury masowej.

wózek z hot dogami uliczny sprzedawca
Berenice Abbott, 1936.
Źródło: Museum of the City of New York

Dowcipy z Niemców to nie wszystko

Należy tutaj dodać, że żarty to nie wszystko co przyczyniło się do utrwalenia tej nazwy. Dużą rolę odegrali też sami sprzedawcy hot dogów z ich umiejętnościami marketingowymi, którym przecież zależało na rozwoju biznesu. Pewną rolę odegrały też nowe słowa w miejskim slangu – w tamtych czasach słowo “hot” było bardzo hot, czyli inaczej mówiąc było na topie. Podsumowując termin hot dog powstał z połączenia etnicznych żartów, nowych słów w slangu i marketingu sprzedawców.

Rodzaje hot dogów

Jak pisałem wcześniej Hot dog był początkowo jedzeniem etnicznym, które szybko zaadoptowały kolejne mniejszości. Każda z nich dodawała coś od siebie, w niektórych miastach pewne społeczności były liczniejsze. Właśnie to spowodowało regionalne różnice w hot dogach. Istnieje bardzo dużo odmian amerykańskiego hot doga, poniżej przedstawiam te najbardziej znane.

Nathan’s Hot Dog Stand
Andrew Herman, Federal Art Project (n.d.), 1939.
Źródło: Museum of the City of New York

Hot dog w stylu New York

Hot dog w stylu nowojorskim to niewielki hot dog z wołową parówką w naturalnej osłonce. Towarzyszą jej musztarda, podsmażona w odrobinie sosu pomidorowego kapusta kiszonej lub cebula. Tradycyjnie podgrzewany poprzez trzymanie w ciepłej wodzie. Są na tyle małe, że zazwyczaj zamawia się dwie lub nawet trzy sztuki

New York hot dog
New York hot dog fot.: Kārlis Dambrāns / flikr

Hot dog w stylu Chicago

Hot dog chicagowski to bułka z makiem, kiełbaska, zielony relish z ogórków. A dodatkowo pomidory, ostra papryczka, pikle, cebula, sól selerowa i musztarda.

chicago hot dog
chicago hot dog fot. Terence T.S. Tam /flikr

Coney Island

To co wyróżnia hot doga z Coney Island to mięsny sos nazywany chili, cebula i tarty cheddar.

coney islant hot dog
sland Hot dog w trakcie przygotowania, dobrze widać sos mięsny – chili fot.: CityofStPete / flikr

Corn dog

Jest to parówka nadziana na patyk lub drut, zanurzona w cieście z mąki kukurydzianej i potem smażona w głębokim tłuszczu.

corn dog
corn dog fot.:Cameron Yee /flikr

Cleveland Polish boy

Polish hot dog to zawsze hot dog z kiełbasą. Natomiast Polish boy z Cleveland to  bułka z kiełbasą, frytkami, sałatką coleslaw i sosem bbq.

Kansas city hot dog

Wersja hot doga z Kansas to kiełbaska z kapustą kiszoną i roztopionym serem, podobnie jak w kanapce Reuben.

Sonoran hot dog

Popularny w południowo zachodnich stanach, widoczne wpływy meksykańskie. Jest to hot dog gdzie parówka owinięta jest bekonem. Jako dodatki podaje się cebulę, pomidory, fasolkę pinto, salsę, musztardę, majonez i czasami tarty ser. Bułka w meksykańskim stylu – bolillo.  

sonoran dog
sonoran hot dog fot.: Alyson Hurt /flikr

Seattle hot dog

Hot dog z Seatle to oczywiście kiełbaska, do tego cream cheese(serek śmietankowy), ostry sos sriracha, papryczka jalapeno i kapusta.

West Virginia,  ‘weenie’

Bułka na parze z kiełbaską, sałatka coleslaw, cebula i musztarda.

Dodger Dog

Duży hot dog sprzedawany na stadionie Dogersów, parówka ma około 25 cm.

dodger dog
dodger dog fot.: EileenRose/flikr

Chow chow dog

Bułka na parze, z sałatą, bekonem i tartym cheddarem.

White hot

Lekko doprawiona parówa z mieszanki wieprzowiny i cielęciny w naturalnym flaku. Grilowana i podawana z cebulą, musztardą i czasem z sosem mięsnym.

Red hot

To co najbardziej charakterystyczne to czerwony kolor, kiedyś do barwienia używano barwników jak do farbowania materiałów. Kiełbaski te są grilowane i podawane z musztardą.

red hot
The Maine Red Snapper hot dog is known for its neon red color and natural casing “snap.” fot.: Wally Gobetz /flikr

New jersey

Tutaj istnieje kilka wariantów z których najbardziej popularny jest Italian hot dog. Włoska bułka, papryka, cebula i smażone ziemniaki.

To są oczywiście tylko wybrane warianty amerykańskich hot dogów, na świecie jest ich jeszcze więcej i tylko mój szwagier wie ile dokładnie.

Pokaż więcej

Podobne artykułý

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button