zwyczaje kulinarnekuchnie świata

Zwyczaje kulinarne w Portugalii

Portugalczycy są dumni ze swojej kuchni, która jest bardzo bogata, a oni sami sporo czasu spędzają korzystając z jej dobrodziejstw. Jedzą aż 5 posiłków dziennie, a to nie byle jaki wyczyn, nawet mój szwagier tyle nie je. Ich jedzenie to głównie ryby i grillowane mięso z ziemniakami lub ryżem, którego Portugalczycy są największym konsumentem w Europie. Chleb jest bardzo istotny, tak samo ser i wino oraz jajka, których używają do prawie wszystkiego. W ramach tego artykułu poprosiłem o komentarze blogerów podróżniczych z blogów: Duże Podróże, Ready for Boarding, Wszędobylscy, którzy podzielili się ze mną swoim kulinarnymi obserwacjami z Portugalii.

Gościnność

Portugalczycy uwielbiają przyjmować gości i starają się jak tylko mogą, żeby gość był jak najbardziej zadowolony. Uwielbiają opowiadać o swojej kulturze, kuchni i wszystkim co portugalskie. To wszystko tworzy bardzo przyjazną, rodzinną atmosferę, której doświadczyli Ania, Adrian i Alicja z bloga Wszędobylscy.

Pojechaliśmy do Porto z grupą znajomych i zaledwie kilka kroków od naszego hostelu odkryliśmy kawiarnię – wystrój miejsca był bardzo skromny, metalowe krzesła i stoliki były dość gęsto ustawione. W środku było nawet całkiem tłoczno, ale głównie byli to mieszkańcy z pobliskich domów. I my, turyści z Polski spragnieni kawy. Jakie było nasze zaskoczenie, kiedy za 1 EUR dostaliśmy filiżankę aromatycznej kawy i do tego solidną porcję ciasta! Aż sami nie mogliśmy w to uwierzyć. Nie muszę dodawać, że przez te kilka dni spędzonych w Portugalii ta kawiarnia była już naszym stałym punktem! Właściciel już nas kojarzył, witał nas uśmiechem i szykował kawkę z ciasteczkiem. Codziennie spotykaliśmy tu mniej więcej tych samych stałych bywalców. To jedna z tych rzeczy, które pamięta się jeszcze długo długo 🙂

Ania, Adrian i Alicja / Wszędobylscy

Podobieństwa do Hiszpanii

Zwyczaje związane z jedzeniem są zbliżone do tych występujących w Hiszpanii z tym, że posiłki w Portugalii rozpoczynają się zazwyczaj wcześniej. Na przykład podczas kolacji, o godzinie o której w Portugalii restauracje zaczynają się wyludniać, w Hiszpanii dopiero zaczyna się jeść. Drugą różnicą, którą można zauważyć to użycie przypraw – portugalskie jedzenie jest zwykle mocniej doprawione, z większym wykorzystaniem chili(piri piri), kolendry i innych przypraw.

Czekadełka – Couvert

Turyści w Portugalii powinni uważać na płatne przystawki. Zazwyczaj wygląda to tak: wchodzimy do restauracji, siadamy i kelner bez słowa przynosi nam chleb i oliwki. My jemy kilka (myśląc, że wchodzi może w cenę posiłku), natomiast w trakcie regulowania rachunku okazuje się, że te oliwki nas jednak kosztowały… Mimo wszystko, zazwyczaj je jadłam bo było przepyszne – świeżutkie, lekko kwaśne, idealne na rozkręcenie apetytu przed obiadem.

Ola / Duże Podróże

Rzeczywiście można się nieźle zdziwić, w szczególności jeżeli couvert będą liczone nie za porcję, a za osobę. W innych krajach, jeżeli coś pojawiło się na stole bez proszenia, to zakładamy, że jest to za darmo (np. chleb we Francji). Ja podobnie jak Ola zazwyczaj je jadłem, koszt nie był jakoś specjalnie wysoki, a przynajmniej spróbowałem najlepszych placuszków z dorsza w swoim życiu. W razie czego zawsze można podziękować z te niespodzianki lub po prostu ich nie zjeść.

couvert
Couvert
fot. Frances Ellen / flikr

Śniadanie – Pequeno almoço

Śniadanie je się około 8 rano, przed wyjściem do pracy. Przeważnie będzie to chleb z masłem i szynką lub serem. Do tego szklanka mleka, kawa z mlekiem lub herbata. Potem około jedenastej Portugalczycy jedzą drugie śniadanie nazywane u nich lanche da manhã. Będzie to coś słodkiego np. pastel de nata i kawa w pastelerii(taka piekarnia/cukiernia ), może też być jogurt z owocami(szczególnie dotyczy to młodszego pokolenia).

pastel de nata
Pastel de nata
fot. Frances Ellen / flikr

Lunch – Almoço

Lunch Portugalii je się między 12 a 14, przeważnie ok. 13 i zazwyczaj jest to największy posiłek w ciągu dnia. We wspomnianych godzinach sporo lokali wystawi tablicę z pratos do dia czyli z daniem dnia. Podczas almoco Portugalczycy jedzą zupę i drugie dania czyli jakaś ryba lub mięso z ryżem lub ziemniakami, do tego chleb, a na koniec mocna kawa. Podczas obiadu piją wodę, wino, a niektórzy także piwo, bo jest tańsze. Zależy od miejsca, ale spokojnie można zjeść dobry posiłek za 5-10 euro. Z lunchem wiąże się jeszcze jedna kluczowa kwestia, której doświadczyli na własnej skórze Kamila z Pawłem z bloga Ready for Boarding:

Nasze kulinarne spostrzeżenia związane z portugalską kuchnia bardziej niż samego jedzenia dotyczą aspektów logistycznych i finansowych. Musimy przyznać,że zarówno w Lizbonie, jak i na Azorach i Maderze zdarzało nam się chodzić głodnym! Nie z braku restauracji, ale z braku otwartych restauracji. Wielokrotnie kiedy trafialiśmy do polecanych miejsc całowaliśmy klamkę, bo akurat nie trafiliśmy w porę lunchu, a było jeszcze za wcześnie na kolację. Warto więc zawczasu sprawdzić godziny otwarcia. Restauracje typowo pod turystów są otwarte dłużej.

Kamila i Paweł / Ready for Boarding

No właśnie, poza miejscami turystycznymi o godzinie 15 knajpy są zamykane, niektóre całkowicie, a niektóre zamykają tylko kuchnie. Te drugie w tym czasie często serwują salgados czyli taki odpowiednik wypieków na słono w naszych piekarniach. Potem około godziny 17-18 Portugalczycy jedzą lanche, który nie jest lunchem, tylko taką wieczorną przekąską. Może to być kolejny pastel de nata lub wspomniany wcześniej salgados i oczywiście kawa.

Mercado da Ribeira
Mercado da Ribeira. Bardzo znany food hall w Lizbonie. Pełno turystów, jedzenie dobre, ale wystarczy 300m dalej i też jest fajnie – mniej turystów i ceny lepsze.
fot. Vitor Oliveira / flikr

Kolacja – Jantar

Kolację je się około godziny 20 i jest prawie tak obfita jak lunch. W piątki i soboty można spotkać duże grupy ludzi jedzące i pijące – to ich sposób na spędzanie czasu z bliskimi . Podczas kolacji Portugalczycy będą jedli podobne rzeczy jak podczas lunchu, choć można się spodziewać trochę droższych i wzbogaconych rzeczy. Niektórzy zdecydują się też na petiscos(portugalskie tapas) na kilka osób.

kobieta gotuje w adega
Kuchnia w restauracji typu Adega
fot. Frances Ellen / flikr

Tradycyjny posiłek i typy restauracji

Tradycyjny posiłek zaczynamy od zupy, potem danie główne i sałatka, a potem deser i mocna kawa nazywana Bica. Poza standardowymi “restaurante” w Portugalii można spotkać się też z innym nazewnictwem, które mówi o typie asortymentu i przedziale cenowym jakiego można się w środku spodziewać. W szczególności będą to:

  • Snackbar
  • Adega – piwniczka z winami, tradycyjne dania i tanie wino prosto z beczki
  • Marisqueira – restauracja z owocami morza
  • Grelhados, Churrasqueira – grilownia
  • Tasca – tawerna, niedroga, często rodzinny interes
  • Casa do Pasto – coś pomiędzy snakbarem i tawerną, zbliżona do Tasci i adegi
  • Pastelaria – piekarnio cukiernia, gdzie czasami można dostać coś ciepłego na lunch. 
lunch w portugalii
fot. Frances Ellen / flikr

Napiwki

Napiwki nie są konieczne, ale oczywiście można zostawić jeżeli byliście zadowoleni z obsługi. 1-2 euro lub 50 centów per osoba w zupełności wystarczy.

Piwo

Zdziwiło mnie, że jak zamówi się piwo, to zazwyczaj przyniosą mały kufelek, na moje oko 0,2l – to jest dla nich refreshment. Podobno tylko turyści zamawiają duże piwa, aczkolwiek widziałem w Lizbonie jak autochtoni kupowali w sklepie litrową butelkę browaru i szli na wzgórze z gitarami – gadać, śpiewać i gapić się na zachodzące słońce.

Wino

Poza Porto i Vino Verde portugalskie wina są mało znane, ale warte spróbowania i tanie. Portugalskie wino jest zazwyczaj robione z winogron, które nie występują nigdzie indziej na  świecie, a jest ich aż 250 odmian. W Polsce portugalskie wina można dostać w pewnej znanej sieci dyskontów, która należy do portugalskiej spółki Jerónimo Martins.

Pokaż więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button